Opuśćcie prostotę, a będziecie żyli, a chodźcie drogą roztropności.
TSK
TSK · Dzieje Apostolskie 17:4
مراجع Treasury of Scripture Knowledge في PolBG.
Oznajmijże mi ty, którego miłuje dusza moja, gdzie pasiesz? gdzie trzodzie dajesz odpoczywać w południe? albowiem przeczżebym miała być jako obłąkana przy trzodach towarzyszów twoich?
I przyłączy się w on dzień wiele narodów do Pana, i będą ludem moim, i będę mieszkał w pośród ciebie, a dowiesz się, iż Pan zastępów posłał mię do ciebie.
Mówili tedy Żydowie między sobą: Dokądże ten pójdzie, że my go nie znajdziemy? czyli do rozproszonych poganów pójdzie i będzie uczył pogany?
A wszyscy, którzy uwierzyli byli pospołu, i wszystkie rzeczy mieli spólne.
Lecz przez ręce apostolskie działo się wiele znamion i cudów między ludem, (a byli wszyscy jednomyślnie w przysionku Salomonowym.
A Żydowie poduszczali niewiasty nabożne i uczciwe, i przedniejsze w mieście; a wzbudzili prześladowanie przeciwko Pawłowi i przeciwko Barnabaszowi, i wygnali je z granic swoich.
I rozerwało się mnóstwo miejskie, a byli jedni z Żydami a drudzy z Apostołami.
Przetoż posłaliśmy Judasa i Sylę, którzy wam i ustnie toż powiedzą.
Ale Paweł obrawszy sobie Sylę, wyszedł, będąc poruczony łasce Bożej od braci:
Przetoż wiele ich z nich uwierzyło, i Greckich niewiast uczciwych, i mężów niemało.
A mężowie niektórzy przyłączywszy się do niego, uwierzyli, między którymi też był Dyjonizyjusz Areopagitczyk i niewiasta imieniem Damarys, i inni z nimi.
A to się działo przez dwa lata, tak iż wszyscy, którzy mieszkali w Azyi, słuchali słowa Pana Jezusowego, tak Żydowie, jako i Grekowie.
Tedy niektórzy uwierzyli temu, co mówił, a niektórzy nie uwierzyli.
A nie tylko tak sobie postąpili, jakośmy się spodziewali; ale najprzód samych siebie oddali Panu, potem i nam za wolą Bożą.