TSK

TSK · Jakóba 5:4

Treasury of Scripture Knowledge references in PolBG.

Back to passage

I stało się po niemałym czasie, że umarł król Egipski; i wzdychali, i wołali synowie Izraelscy dla niewoli; a wstąpiło wołanie ich do Boga przed niewolą.

Jako sługa pragnie cienia, a jako najemnik czeka końca pracy swojej:

Jeźliż przeciw mnie ziemia moja wołała, a jeźliże z nią społem zagony jej płakały;

Śpiewajcież Panu, który mieszka na Syonie; opowiadajcie między narodami sprawy jego.

Winnica zaiste Pana zastępów jest dom Izraelski, a mąż Judzki szczepieniem jego rozkosznem. Oczekiwał sądu, a oto uciśnienie; oczekiwał sprawiedliwości, a oto krzyk.

Albowiem kamień z muru wołać będzie, i sęk z drzewa wyda o tem świadectwo.

A Bóg izali się nie pomści krzywdy wybranych swoich, wołających do siebie we dnie i w nocy, chociaż im długo cierpi?

Panowie! Sprawiedliwie i słusznie się z sługami obchodźcie, wiedząc, iż i wy Pana macie w niebiesiech.