TSK

TSK · Przypowieści Salomonowych 24:2

Treasury of Scripture Knowledge references in UBG.

Back to passage

Uważał to za rzecz zbyt łagodną podnieść rękę na samego Mardocheusza, ponieważ doniesiono mu, z jakiego ludu pochodzi Mardocheusz. Szukał więc Haman sposobności, aby wytracić wszystkich Żydów, którzy byli w całym królestwie Aswerusa, to jest lud Mardocheusza.

Oto bezbożny rodzi nieprawość, jest brzemienny krzywdą i zrodził kłamstwo.

Nie zabieraj mnie z niegodziwymi i z czyniącymi nieprawość, którzy mówią o pokoju z bliźnimi, a zło jest w ich sercach.

Aby strzelać z ukrycia w niewinnego; strzelają znienacka i nikogo się nie boją.

By chętnie czynić zło obiema rękami, książę i sędzia żądają datku; zamożny człowiek wypowiada swoją przewrotną żądzę. I razem wszystko splatają.

Wtedy Piłat znowu przemówił, chcąc wypuścić Jezusa.