TSK

TSK · Psalmów 3:7

Treasury of Scripture Knowledge references in NBG.

Powrót do przejścia

Bo gdy bój się rozproszył na przestrzeni całej okolicy, tego dnia las wytępił więcej niż miecz.

Kruszyłem szczęki krzywdziciela i wydzierałem zdobycz z jego zębów.

niech wróg ściga mą duszę, niech ją pojmie oraz na ziemi rozdepcze moje życie, a mą sławę niech strąci w proch. Sela.

powiadają: Przez nasz język jesteśmy potężni, nasze wargi są z nami; kto chce być naszym panem?

Obudź się, ocuć dla mojego prawa, dla mojej sprawy, mój Boże i mój Panie.

by nie słyszeć głosu zaklinaczy, biegłego w czarach truciciela.

Czemu usuwasz Twoją rękę i Twą prawicę? Dobądź z Twojego zanadrza i wytępiaj!

Ocuć się, ocuć, przyoblecz się w moc, ramię WIEKUISTEGO! Ocuć się jak za dawnych dni, za starożytnych pokoleń! Czyż nie ty porąbałeś Rahab i rozpłatałeś smoka?

Biada temu, co woła do drewna: Ocuć się! Do martwego kamienia – Obudź się! Czyżby ten miał udzielać wskazówek? Patrzcie na niego! Powleczony jest srebrem i złotem, ale ducha żadnego w nim nie ma.