TSK

TSK · Przypowieści Salomonowych 14:10

مراجع Treasury of Scripture Knowledge في NBG.

العودة إلى المقطع

A ona, mając duszę przepełnioną goryczą, modliła się do WIEKUISTEGO oraz rzewnie płakała.

A gdy weszła na górę, do Bożego męża, objęła jego nogi; zaś Giechazy podszedł, aby ją odepchnąć. Ale mąż Boży powiedział: Zostaw ją, bowiem jej dusza jest w goryczy, a WIEKUISTY przede mną to zataił oraz mi nie oznajmił.

Bo tkwią we mnie groty Wszechmocnego, a mój duch wsysa ich jad, który pali; nacierają na mnie grozy Boże.

Nie dopuścił abym odetchnął, lecz nasycił mnie gorzkim bólem.

WIEKUISTY zgromadza tych, którzy się Go boją, by im objawić Swe Przymierze.

Potem wziął z sobą Piotra, Jakóba oraz Jana i zaczął się lękać, i troskać.

Nie zostawię was sierotami, przychodzę do was.

A pokój Boga, który przewyższa każdy sposób myślenia, będzie stał na straży waszych serc oraz waszych zamiarów w Jezusie Chrystusie.

Kto ma ucho niech usłyszy, co Duch mówi zgromadzeniom wybranych. Temu, kto zwycięża dam zjeść z ukrytej manny, i dam mu biały kamyk, a na kamyku napisane nowe imię, którego nikt nie zna, tylko ten, który je otrzymuje.