TSK

TSK · Przypowieści Salomonowych 24:25

مراجع Treasury of Scripture Knowledge في PolBG.

العودة إلى المقطع

Nie będziesz nienawidził brata twego w sercu twojem; jawnie strofować będziesz bliźniego twego, a nie ścierpisz przy nim grzechu.

I rzeczesz do niego, mówiąc: Tak mówi Pan: Azaś nie zabił i nie posiadł? Powiedzże mu, mówiąc: Tak mówi Pan: Tak jako psy lizali krew Nabotowę, tak też pewnie psy będą lizać krew twoję.

Co mi się bardzo nie podobało: przetoż wyrzuciłem wszystkie naczynia domu Tobijaszowego precz z onegoż gmachu;

Przetożem ich zgromił, i przeklinałem ich, i biłem niektórych z nich, a rwałem ich za włosy, i poprzysiągłem ich przez Boga, aby nie dawali córek swoich synom ich, ani brali córek ich synom swym i sobie.

Byłem ojcem ubogich, a sprawy, którejm nie wiedział, wywiadywałem się.

Bo mu Jan mówił: Nie godzi ci się jej mieć.

Każ słowo Boże, nalegaj w czas albo nie w czas, strofuj, grom i napominaj ze wszelką cierpliwością i nauką.

To mów i napominaj, i strofuj ze wszelką powagą; żaden tobą niechaj nie gardzi.