TSK

TSK · Mateusza 13:3

Treasury of Scripture Knowledge references in PolBG.

Back to passage

Przetoż posłał Pan Natana do Dawida; który przyszedłszy do niego, rzekł mu: Dwaj mężowie byli w jednem mieście, jeden bogaty a drugi ubogi.

Otworzę w podobieństwie usta moje, a będę opowiadał przypowiastki starodawne.

Synu człowieczy! zadaj zagadkę, a mów w podobieństwie o domu Izraelskim,

A rzecz przez przypowieść do tego domu odpornego, podobieństwo mówiąc do nich: Tak mówi panujący Pan: Przystaw ten garniec, przystaw, a nalej weń wody;

Izali ci wszyscy o nim przypowieści nie uczynią i wykładów i gadanin o nim? mówiąc: Biada temu, który rozmnaża rzeczy nie swoje, ( a dokądże? ) i obciąża się gęstem błotem!

To wszystko mówił Jezus w podobieństwach do ludu, a bez podobieństwa nie mówił do nich;

A odpowiadając Jezus, zasię im rzekł w podobieństwach, mówiąc:

I wezwawszy ich, mówił do nich w podobieństwach: Jakoż może szatan szatana wyganiać?

Zatem rzekł do nich: Nie rozumiecie tego podobieństwa? A jakoż zrozumiecie wszystkie inne podobieństwa?

Tedy począł do nich mówić w podobieństwach: Człowiek jeden nasadził winnicę, i ogrodził ją płotem, i wykopał prasę, i zbudował wieżę, i najął ją winiarzom, i odjechał precz.

Wyszedł rozsiewca, aby rozsiewał nasienie swoje; a gdy on rozsiewał, tedy jedno padło podle drogi i podeptane jest, a ptaki niebieskie podziobały je.

I rzekł mu Piotr: Panie! do nasże mówisz to podobieństwo, czyli do wszystkich?

Tomci wam przez przypowieść mówił; ale idzie godzina, gdy już dalej nie przez przypowieści mówić wam będę, ale jawnie o Ojcu moim oznajmię wam.