TSK

TSK · Danijel 9:20

مراجع Treasury of Scripture Knowledge في NBG.

العودة إلى المقطع

A kiedy Ezdrasz się modlił oraz z płaczem uwielbiał Pana, leżąc przed domem Boga, zgromadziło się przy nim z Israela bardzo wielu mężów, niewiast i dzieci; a lud lamentował wielkim płaczem.

Jeżeli cię zapomnę, Jeruszalaim, niech zdrętwieje moja prawica.

Zaiste, nie ma na ziemi sprawiedliwego człowieka, który by stale czynił dobrze i nie grzeszył.

Przyprowadzę ich do Mojej świętej góry i rozraduję ich w Moim Domu Modlitwy; ich całopalenia oraz bite ofiary będą przyjemne na Mojej ofiarnicy; bowiem Mój Dom ma być nazwany Domem Modlitwy dla wszystkich narodów.

Na twoich murach, Jeruszalaim, ustanowię stróżów; cały dzień oraz całą noc – nigdy nie zamilkną; wy, którzy wzywacie WIEKUISTEGO, nie dajcie sobie spoczynku.

Więc zwróciłem moje oblicze do Pana, prawdziwego Boga, pytając Go modlitwą, prośbami, w poście, w worze oraz w popiele.

W te dni, ja, Daniel, byłem smutny przez okres trzech tygodni.

A gdy oni prosili, zostało potrząśnięte miejsce na którym byli zebrani, wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i z otwartością mówili słowo Boga.

Bo wszyscy zawinili, więc czują brak chwały Boga.

Jeśli byśmy powiedzieli, że grzechu nie mamy, samych siebie zwodzimy i nie ma w nas prawdy.

I zaniósł mnie w Duchu na wielką, wysoką górę oraz pokazał mi wielkie, święte miasto Jerozolimę, schodzącą z Nieba, od Boga,